olimpiada artystyczna historia sztuki

Olimpiada Artystyczna – co to takiego i czy warto?

Po dziesięciu latach istnienia bloga i ponad sześćdziesięciu artykułach z radami dotyczącymi przygotowania do matury z historii sztuki czas na wpis o… Olimpiadzie Artystycznej! Z szybkiej ankiety, którą przeprowadziłam na profilu instagramowym wynika, że nawet ponad połowa obserwujących, a więc głównie przyszłych maturzystów, nie wie o istnieniu Olimpiady Artystycznej i tym samym być może właśnie przechodzi koło wspaniałej przygody. Od razu muszę też podkreślić, że udział w tej olimpiadzie to nie tylko wyjątkowe doświadczenie i wyzwanie intelektualne, ale także coś, co może wiązać się z dużymi korzyściami. Warto zatem przeczytać ten artykuł do końca i rozważyć wystartowanie w najbliższej edycji konkursu. Czytając możesz liczyć nie tylko na szybkie wyłożenie jego zasad, ale też na kilka moich uwag odnośnie różnic między Olimpiadą Artystyczną a maturą i rad jak podejść do tego przedsięwzięcia z głową.

 

Olimpiada Artystyczna – co to takiego?

Dwa słowa o Olimpiadzie Artystycznej, która choć nie tak popularna jak matura z historii sztuki również nie wzięła się znikąd i w rzeczywistości ma długą tradycję. Do 2025 roku odbyło się już 49 edycji tego konkursu, za którego organizacją stoi obecnie Stowarzyszenie Przyjaciół Olimpiady Artystycznej z siedzibą w Muzeum Narodowym w Warszawie.

Olimpiada Artystyczna jest przeznaczona dla uczniów szkół średnich oraz szkół podstawowych i podzielona na dwie sekcje: historię sztuki i historię muzyki. Nas interesuje oczywiście ta pierwsza i to na niej się skupimy.

 

Kiedy się odbywa i jak wygląda Olimpiada Artystyczna?

Tutaj pojawia się już pierwsza zasadnicza różnica względem matury. Olimpiada Artystyczna, jak to zwykle bywa przy tego typu konkursach, jest wieloetapowa i złożona z różnych części w zależności od etapu.

Oto jak są zorganizowane eliminacje:

I etap – eliminacje szkolne (grudzień)

dwuczęściowy egzamin pisemny składający się z:

1. testu z wiedzy o historii sztuki,

2. opisu i analizy dzieła w formie wypracowania na podstawie reprodukcji.

II etap – eliminacje okręgowe (luty)

dwa egzaminy:

1. egzamin pisemny – wypracowanie na jeden z 5 podanych do wyboru tematów z wiedzy o sztuce,

2. egzamin ustny składający się z:

  • prezentacji przygotowanego przez ucznia tematu własnego dotyczącego wybranego zagadnienia z dziejów sztuki (ok. 15 minut),
  • odpowiedzi na dwa wylosowane pytania z wiedzy o sztuce w oparciu o konkretne dzieła przedstawione za pomocą przezroczy / reprodukcji.

III etap – eliminacje centralne (kwiecień)

dwa egzaminy:

1. dwuczęściowy egzamin pisemny składający się z:

  • testu z wiedzy o historii sztuki,
  • opisu i analizy porównawczej dzieł, mających formę wypracowania.

2. dwuczęściowy egzamin ustny składający się z:

  • rozmowy jurorów z uczniem związanej z opracowanym tematem własnym,
  • rozmowy jurorów z uczniem z zakresu innego niż temat własny (mającej wykazać umiejętność rozpoznania i scharakteryzowania dzieła na tle epoki).

[Informacje te podaję za regulaminem dostępnym na oficjalnej stronie Olimpiady Artystycznej, gdzie znajdziesz szerszy opis przebiegu eliminacji i wszystkie zasady konkursu.]

Jakie wnioski można wyciągnąć z tych informacji? Po pierwsze, Olimpiada jest bardziej skomplikowana w przebiegu niż matura ze względu na wieloetapowość i złożoność egzaminów, ALE nie pozwól by to zniechęciło Cię już na starcie! Pamiętaj, że każdego słonia da się zjeść, jeśli zrobisz to po kawałku, koncentrując się na kolejnym małym kroku, a nie drżąc przed koniecznością pokonania tych wszystkich etapów. W dalszej części wpisu wyjaśnię, dlaczego warto podjąć wyzwanie.

Po drugie, Olimpiada jest rozłożona w czasie a jej pierwszy etap odbywa się dużo wcześniej niż matura i jest to oczywiście zamierzone, ponieważ uzyskanie tytułu laureata lub finalisty tego konkursu gwarantuje zwolnienie z matury i wynik 100% [tutaj fanfary i konfetti]. 😊 Eliminacje pierwszego stopnia mają miejsce w okolicach grudnia a tak naprawdę wszystko zaczyna się jeszcze wcześniej, ponieważ już na początku października należy zgłosić chęć udziału i opracować temat własny, który będzie nam towarzyszył w kolejnych etapach eliminacji.

 

HISTORIA SZTUKI MATURA VADEMECUM KOMPENDIUM REPETYTORIUM TESTY

Czym Olimpiada Artystyczna różni się od matury z historii sztuki?

Oczywiście przede wszystkim formą: matura to egzamin pisemny składający się z kilkunastu pytań testowych z wiedzy o sztuce, w tym paru otwartych uwzględniających analizę dzieła sztuki, i z wypracowania na jeden z dwóch podanych tematów. Te wszystkie elementy pojawiają się na poszczególnych etapach Olimpiady Artystycznej, ale z pewnymi modyfikacjami, np. jest więcej rozbudowanej analizy porównawczej względem zadań maturalnych. Jest też bardzo ważny element w postaci przygotowania i zaprezentowania tematu własnego oraz dyskusji z jurorami na tematy z innego zakresu. Co to oznacza w praktyce? Olimpiada Artystyczna wymaga większej samodzielności i intelektualnego zaangażowania ucznia. Właściwie można pokusić się o stwierdzenie, że to właśnie w tym konkursie (a niekoniecznie na maturze) masz szansę popisać się większą dojrzałością oraz wiedzą i wykazać swoją pasją do historii sztuki. Głównie ze względu na to, że w sporej części to Ty panujesz nad przebiegiem egzaminu tam, gdzie dyskusja dotyczy Twojego tematu.

 

Co jest trudniejsze, Olimpiada Artystyczna czy matura?

Nie będę kręcić, że „to zależy” (chociaż czasami naprawdę tak jest) i napiszę od razu, że olimpiada to więcej wkładu własnego, czyli zaangażowania, pracy nad poszerzaniem i umiejętnym prezentowaniem swojej wiedzy, zapewne też więcej stresu. Jednak tutaj również jest jakieś ALE, które warto rozważyć. Przede wszystkim fakt, że masz wolność w zakresie wyboru tematu. Uwielbiasz van Gogha, zawsze interesowały Cię motywy fantastyczne w sztuce, albo chcesz „udowodnić światu”, że tak naprawdę malarstwo okresu romantyzmu należy do kobiet? To jest właśnie ten moment, żeby śmiało zanurzyć się w temat głębiej i dzięki niemu szturmem podbić serca jury. 😉 Jako badaczka, która ma na koncie sporo prac naukowych i artykułów, mogę Cię zapewnić o tym, że każde takie nowe wyzwanie sprawia ogromną frajdę.

Co do pozostałych części eliminacji musisz być gotowa/y na to, że zakres wiedzy, jaką należy opanować jest nieco szerszy niż do matury. Nie ma niestety jednego spisu dzieł i tematów, ale aby w miarę swobodnie odpowiadać na pytania i brać udział w dyskusji, zwłaszcza na egzaminach ustnych w dalszych etapach, trzeba mieć sporą wiedzę i dobrze orientować się w kontekstach i zjawiskach, o które zostaniesz zapytana/y. Na stronie olimpiady w plikach do pobrania są dostępne stare arkusze z różnych etapów. Przeglądając je możesz zauważyć, że niektóre pytania testowe są bardziej szczegółowe, wyśrubowane niż te na maturze, na co też należy być przygotowanym. Prawda jest taka, że na 100% bez pisania matury i ulgi przy rekrutacji na studia trzeba zasłużyć, wykazując się wiedzą i umiejętnością samodzielnego myślenia, czyli czymś więcej niż sprawnym odtwarzaniem informacji, ktore często wystarcza na uzyskanie min. 30% na maturze.

 

Czy warto brać udział?

Perspektywa 100% kusi, ale możesz się zastanawiać nad tym, czy naprawdę warto włożyć tyle pracy w przygotowania. Wiem doskonale, że to nie Twój jedyny przedmiot do ogarnięcia a w dodatku często wcale nie jest najważniejszy. Dlatego moja rada jest szczera i brzmi: jeśli myślisz o historii sztuki jako o przedmiocie dodatkowym i tylko w kontekście „spróbowania się” lub jako zaplecze, ponieważ nie wiesz jeszcze, co chcesz studiować, udział w Olimpiadzie Artystycznej może być zbyt czasochłonny. Jeśli jednak historia sztuki Cię wciągnęła, uwielbiasz się jej uczyć i lubisz wyzwania naprawdę warto spróbować!

Poniżej lista głównych zalet i możesz mi zaufać, że to wszystko prawda poparta doświadczaniem.

 

Dlaczego warto wziąć udział w Olimpiadzie Artystycznej?

– możesz zapewnić sobie zwolnienie z matury z historii sztuki i 100% na świadectwie, które otworzy Ci drzwi na wielu uczelniach (to już wiemy, ale musiałam przypomnieć dla porządku 😉);

nic nie ryzykujesz: wiedzę o historii sztuki, umiejętność analizy dzieł i pisania wypracowań i tak będziesz musiał(a) zdobyć, jeśli chcesz podejść do matury z tego przedmiotu;

– opracowanie tematu własnego da Ci super-przydatne umiejętności, które potem wielokrotnie wykorzystasz na studiach: definiowanie zakresu tematu, pisanie konspektu, prezentacja swojej wiedzy i obrona swojej pracy;

 przysposobisz się do egzaminów ustnych, które bywają mocno stresujące, ale na studiach również są na porządku dziennym, a na niektóre kierunki wciąż istnieją egzaminy wstępne; im wcześniej zaczniesz ćwiczyć tym lepiej!

 nauczysz się samodzielnego myślenia – mam tu na myśli umiejętność analizowania zjawisk, widzenia między nimi związków i relacji skutek-przyczyna; w idealnej rzeczywistości każdy maturzysta powinien to potrafić, ale w praktyce jakieś 70% uczy się „punktowo”, bo też dominacja testu na maturze z historii sztuki nie sprzyja analitycznemu myśleniu; udział w olimpiadzie motywuje do tego bardziej, bo rozwija wiele umiejętności jednocześnie; nawet jeśli nie przejdziesz do finału konkursu i jednak pójdziesz na maturę z historii sztuki Twoje wypracowanie na pewno będzie dużo, dużo lepsze.

Jeśli ta lista Cię przekonuje to bardzo mnie to cieszy i już teraz zaczynam trzymać za Ciebie kciuki. Pamiętaj jednak, że zapisanie się „z marszu” na olimpiadę, czyli bez przygotowania, zwykle skutkuje zakończeniem przygody już po pierwszym etapie. Dlatego Twój zapał powinien być wsparty dobrym planem działania i systematyczną pracą.

A co, jeśli uczę się historii sztuki samodzielnie? Czy ma to sens?

Podejście do Olimpiady Artystycznej odradzałabym właściwie tylko tym osobom, które dowiedziały się o niej na tydzień przed upływem terminu zgłoszeń, w nauce historii sztuki doszły do starożytnego Rzymu i mówią sobie „E tam, jakoś to będzie”.😄 Żeby już w grudniu odpowiedzieć na pytania z testu przekrojowego i napisać sensowne wypracowanie trzeba mieć przerobione więcej materiału (choć niekoniecznie całość!) i orientować się w nim w miarę swobodnie. Jeśli jednak czytasz ten artykuł w czerwcu, czy nawet w czasie wakacji, masz jeszcze spore szanse dobrze się przygotować i wtedy warto spróbować swoich sił już w najbliższym roku szkolnym. I to nawet, jeśli uczysz się samodzielnie, ale z dobrymi materiałami przekrojowymi. W takiej sytuacji najważniejsze jest rozpisanie nauki i systematyczna praca rozpoczęta jak najszybciej. To w kwestii opanowania wiedzy o epokach.

Co do pozostałych umiejętności, nie ukrywam, że dobrze byłoby zdobywać je z pomocą doświadczonego nauczyciela, aby to zadanie Cię nie przerosło, zwłaszcza jeśli chodzi o określenie tematu własnego, który np. nie powinien być zbyt szeroki, dobór bibliografii i stworzenie konspektu.

Moja główna rada brzmi więc: podejdź do zadania odważnie, zacznij przygotowania już dziś a za kilka miesięcy możesz zobaczyć swoje nazwisko na liście finalistów i laureatów! 😉

.

.