Rozpoczynając naukę historii sztuki zastanawiasz się pewnie na ile istotna jest znajomość samej historii oraz często znienawidzonych przez uczniów dat i skomplikowanych procesów historycznych.
Przede wszystkim, nie sposób nie zauważyć, że ucząc się historii sztuki nie uciekniemy od historii. Mimo tego, że będziemy się skupiać głównie na tym, co dzieje się w sferze artystycznej, musimy przynajmniej ogólnie orientować się w sytuacji polityczno-społecznej danej epoki. A to dlatego, że w dużej mierze to ona miała wpływ na taki a nie inny temat dzieła, a często i jego formę. Oto przykład: XVII-wieczna Flandria i Holandia to region specjalizujący się w handlu i żegludze, co wpłynęło na bogacenie się tamtejszego mieszczaństwa i przyczyniło do popularności portretu mieszczańskiego – prywatnego i zbiorowego. Ten drugi to „regionalna nowość”, która okazała się niezwykle ważna dla całego baroku i historii sztuki w ogóle. Słynna „Lekcja anatomii doktora Tulpa” namalowana przez Rembrandta to nic innego jak portret zbiorowy w nieco bardziej oryginalnym wydaniu. Jeśli na maturze trafisz na temat dotyczący portretu i nie zarysujesz choćby krótko kontekstu tego typu dzieł twoje wypracowanie będzie znacznie uboższe, co z kolei odbije się na punktacji.

Rembrandt van Rijn – Lekcja anatomii doktora Tulpa, 1632
.
Po drugie, zwłaszcza w okresie od starożytności do końca wieku XVIII należy
zwracać uwagę na władców, arystokratów i hierarchów kościelnych, którzy często stawali się
fundatorami wybitnych dzieł i sprawowali
mecenat nad artystami. Gdyby nie cesarze Rzymscy nie mielibyśmy dziś Panteonu czy Koloseum, gdyby nie ród Medyceuszy Florencja niekoniecznie byłaby kolebką renesansu itd. W tym wypadku najlepiej wypracować metodę automatycznych skojarzeń, uczyć się artystów razem z ich najważniejszymi mecenasami, np. Michał Anioł – Medyceusze i papież Juliusz II, Peter Paul Rubens – Maria Medycejska. Wtedy łatwiej zidentyfikować fundatora dzieła, gdy od razu skojarzy nam się z jego twórcą (w moim
Vademecum znajdziesz informację o fundatorze wszędzie tam, gdzie jest to istotne).
.

Michał Anioł Buonarotti – Mojżesz (fragment nagrobka Juliusza II), 1513-1515
.
Trzecią sferą, której nie należy zaniedbywać jest tematyka poszczególnych dzieł. Wiele z nich powstało w celu upamiętnienie ważnego wydarzenia historycznego i o tym po prostu trzeba wiedzieć. Jak to wygląda w praktyce? W wypadku ważnych realizacji nie wystarczy pamiętać, że np. tkanina z Bayeux przedstawia średniowieczną bitwę. Arkusze maturalne często wymagają, aby podać dokładnie, że chodzi o bitwę pod Hastings. Rok, w którym do niej doszło nie jest już może tak istotny, choć nigdy nie zaszkodzi podanie go. Podobnie jest w kwestii starożytnych pomników historycznych (kolumny i łuki triumfalne), niektórych obrazów Delacroix’a, Goi czy rodzimego Jana Matejki.
.

Tkanina z Bayeux przypisywana królowej Matyldzie (fragment)
.
Mam nadzieję, że dzięki powyższym radom będzie Ci łatwiej odróżnić fakty historyczne szczególnie istotne z punktu widzenia matury z historii sztuki i te, które można potraktować raczej jako dodatkowe. Obiektywnie rzecz biorąc tych pierwszych nie ma znowu tak dużo. 🙂
.
.
.
.
.
.